Fundacja PraskDesign zajmuje się wspieraniem młodych polskich projektantów. Organizator konkursu DesignY.

Home Aktywni w branży Karnisz drewniany całkiem inaczej…

Karnisz drewniany całkiem inaczej…

SHARE
, / 882 0

Jednym z celów Fundacji PraskDesign jest pomoc młodym projektantom, aby ich projekty mogły trafić na rynek. W ten sposób dba ona o wzbogacenie i urozmaicenie obecnej oferty produktowej oraz zapewnia klientom dostęp do nowych ciekawych wzorniczo i cenowo przystępnych produktów.

Efektem ostatniego projektu i współpracy z wrocławskim projektantem Mateuszem Toporowicz – absolwentem Wydziału Wzornictwa wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych – są dwa nowe modele karniszy drewnianych, które właśnie trafiają do oferty handlowej sieci Castorama.

O genezie, szczegółach projektu i samym produkcie opowiada jego autor.

Redakcja Fundacji: Zanim zapytam o szczegóły projektu, opowiedz nam proszę trochę o sobie i swojej drodze do świata projektowania.
Mateusz Toporowicz: To jest z reguły najtrudniejsze pytanie. Stoję dopiero na początku tej drogi  i można powiedzieć, że stawiam na niej pierwsze kroki. Pociąg do tworzenia nowych, innych rzeczy miałem od dziecka. Dużo czasu spędzałem wtedy wśród najbliższej rodziny, dla której stolarstwo było nie tylko pasją, ale i źródłem utrzymania. Cóż więcej trzeba chłopakowi? Strugałem klocki, zbijałem deski w dziwne konstrukcje, pomagałem szlifować i malować. I tak mi zostało. Do dziś zapach drewna kojarzy mi się przyjemnie z dzieciństwem. I chyba dlatego to mój ulubiony materiał. Od kilku lat projektuję z niego m.in. oprawy do okularów.

RF : A co zainspirowało Cię do zaprojektowania karniszy?
MT: Jak to często bywa – samo życie i potrzeba chwili. Urządzałem właśnie kuchnię w moim mieszkaniu i przeglądałem stosy katalogów z inspiracjami, meblami, dodatkami, kolorami. I wszystko co tam widziałem, to były aranżacje przedstawiające nowocześnie  urządzone przestrzenie, z jasnymi meblami o prostych i lekkich kształtach. A do tego duże, puste, raczej odsłonięte okna. Albo z białą żaluzją. Uświadomiło mi to konieczność odpowiedniego i pasującego stylem zagospodarowania przestrzeni okna.

RF: Ale przecież teraz na rynku jest z czego wybrać…
MT: Pozornie tak. Tylko z reguły nie ma tego, czego się potrzebuje. W sklepach dominują zasłony, rolety, a jeżeli karnisze – to niemal wyłącznie metalowe. Kiedy zacząłem szukać wykonanych z drewna to okazało się, że można kupić tylko dość grube, masywne,  z  klasycznymi, ozdobnymi w formie zakończeniami i w kolorach typowo drewnianych. Czyli coś, co nijak nie pasuje do aktualnej oferty mebli, kolorystyki i generalnie wiodącego stylu skandynawskiego. 

RF : I postanowiłeś to zmienić?
MT : Może nie zmienić, ale zaproponować coś nowego, innego, czego nie mogłem na rynku znaleźć. I tak zaprojektowałem karnisz, który odpowiadając prostej formie karniszy metalowych cały jest jednak wykonany z drewna. Ma średniej grubości drążek oraz proporcjonalne do jego wielkości zakończenia o prostych, geometrycznych kształtach, które powtarzają się także w kształcie wsporników. W ten sposób cały produkt nabiera spójności i lekkości. Do tego zaproponowałem pasującą formę kółek – są one płaskie, bez zaokrągleń.  

RF: A co z kolorami?
MT: Kolory powinny współgrać z kształtem, charakterem i przeznaczeniem produktu. Zdecydowanie więc nie mogły być „drewniane”. W urządzaniu wnętrz dominuje obecnie styl skandynawski i funkcjonalna prostota. Dużo w nim światła, jasnych tonacji – raczej neutralnych, tak aby optycznie powiększały przestrzeń i aby łatwo było dopasować kolorystycznie inne elementy. Ja zaproponowałem dwa kolory : biały i szary; oba z efektem lekkiego przetarcia, które podkreśla naturalny charakter surowca. Taki karnisz będzie pasował w każdym pomieszczeniu : sypialni, kuchni czy salonie, a nawet w łazience! Odpowiednie będą do niego tekstylia we wszystkich kolorach. Mam tu na myśli naturalne materiały – takie jak len czy bawełna – w jasnych kolorach i o zgrzebnych strukturach; czy odwrotnie tworzące dynamizujący przestrzeń kontrast  – np. modne teraz przygaszone odcienie różu, błękitu czy turkusu. 

RF: Czy drewno pasuje do nowoczesnego stylu? Trudno je chyba aranżacyjnie oswoić w modernistycznych pełnych szkła i metalu wnętrzach?MT: Drewno jest bardzo wdzięcznym surowcem, wszędzie będzie na miejscu i nigdy nie wychodzi z mody. Jest to materiał, który wnosi do minimalistycznie i surowo urządzanych przestrzeni element natury i dodaje przytulności. Klasycznym aranżacjom przyda szlachetności. Niezmiennie sprawia, że w naszym domu czujemy się dobrze, bezpiecznie i blisko natury. Niezależnie od formy w jakiej się we wnętrzu pojawia, wywołuje wyłącznie pozytywne skojarzenia. A świadomość, że jest pozyskiwane do produkcji z  odpowiedzialnie prowadzonej i zarządzanej gospodarki leśnej daje mi, jako użytkownikowi, dodatkowy komfort psychiczny.  

RF : No to na koniec zapytam jeszcze o dość zaskakujące nazwy tych karniszy.
MT : Nazewnictwo to już efekt pracy zespołu. Nawiązuje do filmowego hitu ostatnich lat. Dzięki niemu nazwy AVATAR i NAVI budzą skojarzenia z nowoczesnością, rozwojem, zaawansowaną techniką i technologią, a z drugiej strony podkreślają znaczenie natury, jej nieprzemijalności i siły; wyrażają tęsknotę współczesnych ludzi żyjących w świecie zdominowanym przez pęd, natłok informacji i wirtualną rzeczywistość za czymś pierwotnym, naturalnym, nieprzetworzonym. AVATAR i NAVI łączą więc świat technologii ze światem natury zapewniając konieczną równowagę. 

RF : Bardzo dziękujemy za rozmowę.
MT: Ja również i oczywiście zapraszam do Castoramy. Avatar i Navi już dostępne dla wszystkich!

AVATAR Navi