Fundacja PraskDesign zajmuje się wspieraniem młodych polskich projektantów. Organizator konkursu DesignY.

Home Aktywni w branży Roleta, kino, movie – Movieroll!

Roleta, kino, movie – Movieroll!

SHARE
, / 1220 0

Już nie mogłem się doczekać tego momentu. Zapowiadaliśmy go wcześniej na blogu jako niespodziankę na kwiecień, troszkę się nam przeciągnęło,  ale teraz mogę już z dumą obwieścić, że na polski rynek wchodzi właśnie absolutna nowość jeśli chodzi o rolety.

To Movieroll! Lub jak kto woli – w nomenklaturze handlowej: roleta kinowa.

Przy wsparciu i we współpracy z Fundacją PraskDesign stworzyliśmy kompaktowy, wielofunkcyjny produkt zaprojektowany przez pokolenie Ygrek i dla pokolenia Ygrek, ale nie tylko… I od paru dni jest już dostępny w sprzedaży. To pierwszy wprowadzany przez nas na rynek produkt, który zgodnie z wizją zespołu PraskDesign został stworzony przez Was i dla Was.

Tyle chciałbym Wam o nim powiedzieć, ale od czego by tu zacząć?  Może od tego, czym właściwie jest ten Movieroll…

Krótko rzecz ujmując jest to roleta. Ale nie taka zwyczajna, bo podwójna. W jednym produkcie połączono dwie niezależne tkaniny, a daje on aż trzy możliwości zastosowania.

Jeden materiał rolety jest przezierny i wygląda jak gęsto tkana firana. Subtelnie przesłania okno, widać przez niego dokładnie wszystko, co się za nim dzieje. Ale jeśli ktoś chciałby zajrzeć z zewnątrz do środka – niewiele zobaczy. Materiał – mimo iż wydaje się być tylko delikatną dekoracją – skutecznie chroni przed wścibskimi spojrzeniami ciekawskich.

Druga tkanina jest w 100% zaciemniająca. Działa jak zasłona, skutecznie blokuje dostęp światła, ale dzięki temu, że jest biała, nie przytłacza pomieszczenia, a wręcz je optycznie powiększa.

I to co najważniejsze : doskonale nadaje się jako ekran projekcyjny do wyświetlania filmów czy slajdów z rzutnika. To nic, że ściany zawieszone obrazami czy galerią zdjęć. Nic nie musisz zdejmować – wystarczy, że zasłonisz okno!

Movieroll to dekoracja okna, ochrona przed słońcem i ekran w jednym.  Zamiast firan i zasłon, które nie oszukujmy się, słono kosztują – teraz można po prostu powiesić na oknie jedną roletę Movieroll i jeszcze dodatkowo zrezygnować z posiadania telewizora. Wystarczy rzutnik, a we własnym pokoju poczujemy się jak w kinie. A o ilości cali i wielkości wyświetlanego obrazu będziemy decydowali sami ustawiając w  odpowiedniej odległości rzutnik.  Efekt gwarantowany – oglądając tak mecz Barcelony z Bayernem czułem się jakbym był na stadionie!

No i sami powiedzcie, czy to nie genialne? Jedna roleta, a tyle możliwości!

Mam nadzieję, że rozbudziłem Waszą ciekawość. Oczywiście to dopiero początek. Wszystkich, którzy już teraz chcą wiedzieć więcej o naszej nowej rolecie więcej zapraszam na : http://praskdesign.eu/movieroll/.  A wkrótce kolejne atrakcje z Movieroll w roli głównej, bądźcie z nami!