Fundacja PraskDesign zajmuje się wspieraniem młodych polskich projektantów. Organizator konkursu DesignY.

Home Aktywni w branży Roleta? Nie tylko na lato!

Roleta? Nie tylko na lato!

SHARE
, / 970 0

W latach 90-tych ubiegłego stulecia rozpoczęła się w Polsce rewolucja w okiennej dekoracji, czyli odchodzenie od królujących w latach PRL-u firan i zasłon. I trwa ona do dziś, choć z czasem jej impet osłabł i obecnie zachodzi w tempie ewolucji, czyli stopniowej i rozciągniętej w czasie wymiany na coraz bardziej innowacyjne produkty dekorujące okno, które w międzyczasie pojawiły się na rynku. Dominacja firan i zasłon w oknach swego czasu była nie tylko efektem „przejściowych trudności w zaopatrzeniu”, ale także konsekwencją ówczesnego stylu budownictwa. Materiał przypinało się metalowymi żabkami umieszczonymi i przesuwanymi w dwóch metalowych szynach. W latach 90-tych zastępowano je powoli coraz bardziej dostępnymi szynami plastikowymi. Wtedy też masowo wymieniano okna na te z PCV. Dekoracyjnym szaleństwem minionej epoki były zdecydowanie żaluzje. Najczęściej montowało się je między szybami. Na początku może i wyglądało to ładnie, ale kiedy srebrne lamelki pokrył kurz, a sznurki odmówiły posłuszeństwa i jedna strona żaluzji żałośnie zwisała w oknie – czar pryskał. Może przez takie wspomnienia i skojarzenia żaluzje ciągle notują stosunkowo słaby popyt.

Otwarte granice otworzyły oczy i umysły Polaków. Zobaczyli oni, że mieszkania można umeblować inaczej niż meblościanką z kryształami, a oknach może wisieć coś innego niż nieśmiertelna biała firanka. I zapragnęli to zmienić. Tak zaczęła się era rolet. Początkowo pełniły one tylko funkcję zabezpieczenia przed słońcem, bo takie też było ich przeznaczenie. Ale z czasem okazało się , że ich funkcjonalność to za mało. Skoro już wisiały w oknie to projektanci i designerzy odkryli w nich pole do popisu, jeśli chodzi o estetykę i wygląd: różne struktury, wzory, tkaniny uczyniły z nich prawdziwy skarbiec dekoracji. A i w kwestii funkcjonalności okazało się, że roleta może mieć wiele twarzy i jest produktem nie tylko na lato do ochrony przed słońcem.

Doskonale widać to na przykładzie rolet wybranych i oferowanych przez PraskDesign.

Rolety mini – klasyka wśród rolet. Realizują podstawową zasadę ich działania, czyli zasłoń lub odsłoń okno. Aby to zrobić – a tym samym wpuścić światło do wnętrza, materiał rolety trzeba zwinąć do góry i odsłonić całą szybę. Dodatkową funkcjonalność uzyskuje się dzięki różnorodności stosowanych tkanin – od przejrzystych, po półtransparentne, całkowicie zaciemniające czy blokujące dopływ ciepła.

roleta_mini_2-186

Rolety Dzień&Noc – zdecydowany krok w stronę dekoracyjności rolet. Tu nie trzeba już odsłaniać okna, żeby wpuścić światło do wnętrza. Tkanina nie ma jednolitej struktury, ale jest tkana w naprzemiennie ułożone przejrzyste i kryjące pasy. Dodatkowo ma inną formę: jest nawinięta jest w pętli, co pozwala dowolnie ustawiać te pasy względem siebie i w ten sposób regulować dopływ światła. Szyba jest stale zasłonięta, okno udekorowane, a światło dozowane wedle potrzeb.

rolety-dzien-noc-2

Rolety plisowane – efekt dekoracyjności i funkcjonalności sięga w ich formie zenitu. A osiąga się go w dwojaki sposób. Raz: dzięki formie materiału, który jest splisowany w zakładki. Dwa: nie ma tu już rurki, na którą nawija się materiał. Roletę obsługuje się za pomocą dwóch ruchomych belek : górnej i dolnej, które pozwalają dowolnie operować materiałem i przesłonięciem okna. Są one estetyczne w formie i prawie niewidoczne na oknie. Roletą plisowaną zasłaniasz po prostu tylko to co chcesz, dowolny fragment okna.

10_PICT0266

I wreszcie nasz sztandarowy, nowatorski projekt czyli roleta Movieroll. To już przykład tak zwanego designu wielofunkcyjnego. Ta roleta to produkt, który łączy w sobie funkcje firany, zasłony i jest ekranem projekcyjnym. Dzięki zastosowaniu dwóch niezależnie operujących tkanin: przeziernej i zaciemniającej można mając jedną roletę uzyskać zgoła przeciwne efekty. Mieć stale delikatnie i dekoracyjnie przesłonięte okno i obserwować to co się dzieje na zewnątrz, a jednocześnie nie być stamtąd widzianym albo skutecznie zablokować ostre słońce i ograniczyć dopływ światła i ciepła. A wieczorem zasiąść przed nią jak w kinie i zorganizować seans filmowy dla dwojga czy grupy przyjaciół.

movieroll kobieta

 

W roletach chodzi więc nie tylko o ochronę przed słońcem… I nie tylko latem sprawdzają się na oknie. Bo kiedy przychodzi czas jesieni i zimy, słońca jest coraz mniej, a my chcemy schronić się w zaciszu swego domu i zamknąć przed szybko zapadającym zmrokiem – warto po prostu opuścić roletę…