Fundacja PraskDesign zajmuje się wspieraniem młodych polskich projektantów. Organizator konkursu DesignY.

Home Związane z designem Rozmowa z Magdaleną Filcek o Balonodromie

Rozmowa z Magdaleną Filcek o Balonodromie

SHARE
, / 1305 0

Jako inspirację do konkursu DesignY postanowiłem zamieścić rozmowę redaktora portalu spotter.pl Jacka Waszczuka z Magdaleną Filcek, absolwentką wrocławskiej ASP i autorką Projektu Balonodrom. Magdalenę Filcek będzie można spotkać już jutro (piątek) na prezentacji konkursu DesignY we Wrocławiu.

b11-3 - Kopia

Magdalena Filcek

Magdalena Filcek absolwentka wrocławskiej ASP i pilot balonowy. Swoją pracą dyplomową, czyli Balonodromem przebojem weszła w świat lotniczy. Pomysł okazał się na tyle ciekawy i doskonale dopracowany, że został laureatem konkursu Dyplom Roku 2001 na ASP we Wrocławiu. W 2002 roku otrzymał Grand Prix konkursu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na najlepszy dyplom ukończenia studiów w zakresie sztuk pięknych i projektowych. W ciągu kilku lat przymierzano się do realizacji projektu w miejscu powstania, czyli we Wrocławiu, ale także w szerokim świecie, więcej postaramy się dowiedzieć w rozmowie:

Jacek Waszczuk: By uniknąć banalnego pytania kiedy się to zaczęło, zacznijmy od miejsca, czy to prawda, że pomysł zrodził się podczas oglądania panoramy Wrocławia z wieży Katedry?

Magdalena Filcek: Tak, zgadza się. Trudno sobie wyobrazić, by wraz z postępem cywilizacji, człowiek świadomie pozbywał się wszystkiego, co wzbogaca jego przeżycia i z czego w takim samym stopniu, jak ze zdobyczy cywilizacji, powinien korzystać. Dziś nie trzeba już dowodzić, że człowiek – poza materialnymi korzyściami i racjonalnymi zasadami zabezpieczenia swojego bytu – będzie tęsknił do przeżyć emocjonalnych, które są w stanie zaspokoić jego potrzeby duchowe potrafiące przenieść go w świat osobistych doznań związanych np. z percepcją.

Te same potrzeby doszły do głosu, gdy parę lat temu po raz pierwszy znalazłam się na tarasie widokowym jednej z wież Katedry. Miasto, które, jak mi się wtedy wydawało, znam bardzo dobrze, w momencie gdy zobaczyłam je z wysokości +56 m, odsłoniło przede mną nieznane dotąd oblicze. Widok był przepiękny. Dla mnie taras widokowy Katedry stał się żelaznym punktem programu zwiedzania Wrocławia. Rodzina i znajomi z innych okolic Polski przyjeżdżając do mnie, w pierwszej kolejności zwiedzali Wrocław spacerując uliczkami, a potem te same miejsca mogli podziwiać z góry i w pełni zrozumieć topografię miasta, w którym się znajdują.

Pomysł Balonodromu narodził się właśnie podczas takiej wycieczki na wieżę. Jadąc po raz kolejny windą na taras widokowy wiedziałam już, co zobaczę na górze i zaczęłam się zastanawiać jak zmienia się widok miasta pomiędzy poziomem zero (gdy budynki są wielkie), a poziomem +56 m (kiedy oglądane zabudowania są maleńkie). Chęć zobaczenia procesu wznoszenia i zmieniającej się skali okolicznych zabudowań, poszerzającego się horyzontu nie dawała mi spokoju. Ogląd ten byłby możliwy z windy panoramicznej jednak to wymagałoby wybudowania wieży widokowej, której wysokość musiałaby przekroczyć +56 m. Zaczęłam analizować problem: w jaki sposób można zobaczyć ten najpiękniejszy zakątek Wrocławia w momencie wznoszenia się nie ingerując w panoramę miasta kolejną wieżą. Rozwiązanie przyszło, gdy przypomniałam sobie o balonach i ich możliwościach. Owe statki powietrzne przeważnie startują poza miastem i jeżeli nad nim przelatują to na dużej wysokości, a mnie interesował proces wznoszenia się i zmieniającej się skali centrum miasta.

„Co zrobić, aby balon mógł wystartować i po wzniesieniu się na kilkaset metrów, powrócić w to samo miejsce?”. W tym celu niezbędne jest zbudowanie czegoś w rodzaju balonowego portu lotniczego.

W związku z tym, że chciałam, aby podczas majestatycznego wznoszenia się można było oglądać rzeźbiony przez Odrę zielony teren wysp odrzańskich, Ostrów Tumski, Stare Miasto, budynek ten powinien powstać właśnie w tej okolicy, np. na Wyspie Piaskowej lub Słodowej lub w innym miejscu w Polsce lub na świecie, z którego roztaczałby się piękny widok.

JW: Proszę o rozwinięcie co to właściwie jest Balonodrom…

MF: Balonodrom jest to unikalny w skali świata projekt architektoniczny hotelu i portu dla balonów helowych na uwięzi, stanowiących niestandardową platformę widokową.

b07

b06

W projekcie Balonodromu, oprócz funkcji hotelu i balonu jako wieży obserwacyjnej, przewidziane są również tematyczne restauracje, kawiarnie, galerie sztuki współczesnej, trójwymiarowe symulatory lotów balonowych nad różnymi miastami świata (Tokio, Paryż, Rzym), sale kinowe oraz główne centrum informacji turystycznej, dzięki ruchomej platformie w atrium Balonodromu będą mieć miejsce eksperymentalne spektakle teatralne oraz koncerty. Muzeum przybliży zwiedzającym historię baloniarstwa i początków lotnictwa. Dzięki ruchomej platformie znajdującej się na dziedzińcu i charakterowi budynku (koloseum) będą możliwe koncerty i spektakle teatralne.

JW: Pierwszy pomysł przekuty został w cały projekt, jak długo trwało rozwinięcie koncepcji? Czy był to miesiąc, rok?

MF: Od pierwszego pomysłu umieszczenia balonu w budynku i pierwszych szkiców rozpoczynających cały proces twórczy do ostatecznych przedstawianych dziś komputerowych wizualizacji i animacji 3D minęły dwa lata.

b09

Po licznych badaniach, doświadczeniach, konsultacjach ze specjalistami, sprawdzeniu możliwości technicznych i wielu innych aspektów całego projektu, mój pomysł zrodzony z twórczych poszukiwań został przelany na papier, a później stworzony w wirtualnym świecie 3D, również przedstawiony za pomocą makiety. Bo jakże inaczej artysta – architekt wnętrz może przekazać swoją wizję dzieła? Co innego, gdy dziełem jest np. mebel, co innego gdy dziełem jest projekt pokoju, a cóż dopiero gdy dziełem ma być cały budynek i jego unikatowa idea nowej funkcji – dotychczas nie wykorzystanej jeszcze na świecie.

Od samego początku, od momentu stworzenia projektu Balonodromu, moim założeniem było zrealizowanie go w rzeczywistości. Nie chciałam żeby został tylko na desce kreślarskiej i w wirtualnej rzeczywistości komputera.

Największym marzeniem artysty-architekta jest… zobaczyć ostateczną, zrealizowaną formę swojego projektu i skonfrontować go z rzeczywistością. To największy sprawdzian mocy artystycznej wizji – zderzenie ze światem rzeczywistym, z ludźmi i ich odbiorem dzieła, emocjami jakie w nich wywołuje.

JW: Nie bez kozery pytam o czas, koncepcje tworzą się pod wpływem chwili. Tymczasem na prezentacjach widać wielką liczbę szczegółów. Design sprzętów wyposażenia, meble, prysznice czy choćby lampy – wszystko nie daje złudzeń do czego nawiązują swoim wyglądem…

b01 b05 b08

MF: Detale wnętrz nawiązują do zdynamizowanych i nowoczesnych elementów powietrznych i lotniczych, będących uzupełnieniem głównej formy i funkcji budynku.

Głównym założeniem projektowym było nadanie konstrukcji charakteru punktu widokowego i obserwacyjnego. U podstawy koncepcji projektu leży założenie, że architektura powinna odzwierciedlać ducha czasu, wyrażonego poprzez użycie nowatorskich materiałów, pozwalających na osiągnięcie niezwykłych efektów plastycznych i psychologicznych. Cechami podstawowymi tego założenia są więc przeźroczystość, przestrzenność, lekkość, „niematerialność”, które pozwalają np. na realizację zamierzonych efektów świetlnych. Przeszklenie Balonodromu o konstrukcji ramowej umożliwia oglądanie panoramy miasta z poszczególnych pięter jak również obserwację startów i lądowań balonu wewnątrz.

Wiedziałam, że chcąc sprostać formie ciekawej architektury, oryginalnej funkcji portu dla balonu na uwięzi, wykorzystać w projekcie najnowsze technologie – będzie on należał do droższych projektów – ale dzięki temu będzie na wskroś nowoczesny i pokazujący osiągnięcia człowieka w różnych dziedzinach na miarę naszych czasów.

JW: Pomysł zyskał uznanie, miał w zamyśle stanąć we Wrocławiu na wyspie Piaskowej lub Słodowej, co stanęło na przeszkodzie?

MF: Projekt był tworzony dla mojego miasta Wrocławia, z lokalizacja na wyspie Piaskowej lub Słodowej, poza Wrocławiem wiele miast oferowało grunt pod budowę, jednak do tak dużej inwestycji potrzebny jest inwestor strategiczny.

Wiele razy projekt Balonodromu był bliski realizacji za granicami Polski, jednak albo ja jako autor nie chciałam iść na pewne kompromisy, które zmieniały moją wizję projektu lub tez ekonomiczne warunki zewnętrzne przekreślały plany realizacji (ostatni kryzys światowy). Nie jest łatwo znaleźć inwestora dla tego typu projektu w Polsce, jednak mogę powiedzieć – ze nadal wierzę, ze taki inwestor się znajdzie, ktoś kto będzie chciał zrealizować ten projekt w Polsce, może tu we Wrocławiu, z odwagą i dumą, że realizuje projekt ku chwale miasta w którym powstanie. Czy tak będzie ? Czas pokaże…

 JW: Kolejnymi zainteresowanymi realizacją projektu byli szejkowie z Dubaju, czyli Balonodrom na wyspie-palmie?

MF: Tak, były zaawansowane rozmowy dotyczące budowy Balonodromu na sztucznie usypanej wyspie The Palm 2 w Dubaju, jednak jedną z głównych przeszkód był światowy kryzys ekonomiczny.

 JW: Do dziś projekt ewoluował? Czy wiele się zmieniło w stosunku do pierwszego wyróżnionego projektu?

MF: Kształt budynku, główne założenia oraz forma i funkcja pozostały niezmienione, ewentualnie poszerzone o nowe pomysły, Balonodrom w pewnym sensie ewoluował, ale bardziej w tematach innowacyjnych rozwiązań, które będę chciała użyć w projekcie, aby był on zgodny z duchem czasu.

b04

JW: Niejako po drodze był czas na uzyskanie licencji pilota balonowego, właśnie podczas startu balonu mieliśmy okazję się poznać. Czyli pomysł przerodził się w pasję?

MF: Pasja do latania zrodziła się po stworzeniu projektu, po moim pierwszym locie balonem, wcześniej domyślałam się jak to może być, latałam w snach i byłam przekonana, że podobne odczucia znajdę w rzeczywistym locie balonem. A później, gdy stworzę projekt Balonodromu będę mogła podzielić się tymi pięknymi przeżyciami z innymi ludźmi – udostępniając im wieżę widokową w postaci balonu na uwięzi wylatującego z budynku-portu.

Dziś jestem pilotem balonowym w Klubie Sportów Balonowych we Wrocławiu i wiem dużo na temat balonów, ale wtedy gdy zaczynałam pracę nad projektem The Balonodrom Project moja wiedza na temat balonów była znikoma, aby ją zdobyć pierwsze kroki skierowałam do Klubu Sportów Balonowych. Konsultacji na temat rodzaju balonów (helowe, na ogrzane powietrze), wielkości powłok w zależności od ilości osób w koszu, możliwości lotów w mieście oraz uwarunkowań technicznych i pogodowych, udzielał mi prezes KSB instruktor, pilot balonowy Robert Helak. Kilka tygodni przed obroną dyplomu projektu Balonodromu przeprowadzony został przez KSB i za zgodą władz miejskich lot balonem nad Wrocławiem z Wyspy na Piasku. Wtedy po raz pierwszy leciałam balonem. Przeżyte emocje i niecodzienny pejzaż miasta potwierdziły moje przypuszczenia co do intensywności wrażeń wywołanych lotem i tym samym sensu powstania tego rodzaju wieży widokowej. Wtedy tez zakochałam się w lataniu, a przygoda ta i pasja ta trwa do dziś jako moje hobby (to już 11 lat).

JW: Pomysł Balonodromu, a właściwie wzór patentowy jest cały czas opłacany w urzędzie „na Polskę i na świat”, czyli w dalszym ciągu jest nadzieja na realizację?

MF: Tak, co roku opłacam patenty w Urzędzie Patentowym RP na mój projekt – w dalszym ciągu mam nadzieje na jego realizację.

JW: Czy jest coś ważnego o czym należałoby wspomnieć?

MF: W tym miejscu, chce przypomnieć mojego promotora i mentora, wspaniałego, otwartego na świat i nowe pomysły, inspirującego człowieka – prof. Michała Jędrzejewskiego, jak również wszystkie osoby, które wierzą w projekt i wspierają moje działania, a których nie będę wymieniać.

Od pomysłu do realizacji jest długa droga….. Podjęłam się przejść ją od samego początku, chcąc na własne oczy zobaczyć dzieło już … w świecie realnym. Szukając inwestora dla projektu muszę poruszać się w różnych dziedzinach biznesu, marketingu, poznawać aspekty prawne nauki i sztuki, kontaktuję się, nawiązuję współpracę z projektantami, inwestorami… na różnych kontynentach i w różnych kulturach. Działalność związana z dążeniem do zrealizowania projektu, mojego artystycznego marzenia… w rezultacie pozwalająca spełniać marzenia innym ludziom (ot choćby podniebna podróż balonem) nauczyła mnie wiele i odkryła przede mną nieznane dotąd rejony.

Wiele moich spostrzeżeń ukształtowali nietuzinkowi i wspaniali ludzie, których miałam możliwość poznać.

Te nowe doświadczenia, zdobyta wiedza, pozwalają mi na kolejne udoskonalanie wizji mojego projektu Balonodromu, dziś są już nowsze technologie chociażby wykorzystujące innowacyjne możliwości pozyskiwania energii, inteligentne komputerowe systemy zarządzające budynkami i wiele, wiele innych, które chciałabym użyć w projekcie.

Zaskakujące pozytywnie jest dla mnie też to, że ani forma ani funkcja budynku, jak też moje projekty wnętrz nie straciły nic na swojej oryginalności po tylu latach i nadal są ciekawe i innowacyjne, wiedzę to i słyszę rozmawiając z ludźmi dzisiaj. W dalszym ciągu są przychylnie odbierane, pozwala mi to stwierdzić jak bardzo innowacyjny był to projekt w latach w których powstawał i jak ponadczasowy ma wymiar. To bardzo ważne aspekty w architekturze, która przecież zrealizowana będzie z nami przez wiele długich lat, a w przyszłości będzie stanowić „pomnik” naszych czasów – warto aby był on jak najlepszy.

JW: Po części pomysł skopiowano w kilku miejscach, między innymi w Krakowie czy Warszawie można wykonać lot balonem, lecz mowa tu wyłącznie o starcie balonem, oba przedsięwzięcia utrzymują się na rynku może to być świetnym prognostykiem na przyszłość, bo „kompletny” Balonodrom daje o wiele większe możliwości

MF: Pomysł nie jest skopiowany tylko wykorzystuje sam balon na uwięzi bez budynku i ciekawej infrastruktury. Są takie balony w centrach miast, w większości przypadków w miejscach, gdzie nie ma terenu lub miejsca na postawienie budynku, z którego mógłby wylatywać balon. Nie ukrywajmy też, że inwestycja w sam balon jest nieporównywalna z Balonodromem. Jednoczenie, tak jak Pan dobrze zauważył – wysoka rentowność atrakcji balonu na uwięzi jest świetnym prognostykiem dla kompletnego Balonodromu – który daje o wiele większe możliwości.

b02

JW: By nie zapeszyć nie życzę spełnienia… bo wiem, że prędzej czy później i tak pomysł doczeka się realizacji.

MF: Bardzo dziękuję.

JW: Na zakończenie może trochę prywaty  – czy będziemy mogli zrobić relacje z pierwszych lotów po zrealizowaniu pomysłu?

MF: Będzie to dla mnie duże wyróżnienie, nie mogę wykluczyć takiej możliwości. Mam nadzieje, że tak się stanie.

 JW: W takim razie życzę powodzenia i będziemy z niecierpliwością czekali na dalsze losy projektu.

MF: Bardzo dziękuję, życząc wszystkim spełnienia marzeń, warto je mieć i dążyć do ich realizacji – gdyż jak mówi przysłowie: „najważniejsza dla nas jest droga”, tak samo jak ważne jest grono wiernych kibiców, który podtrzymują wiarę w spełnienie marzeń w cięższych chwilach.

Pozdrawiam wszystkich czytelników portalu! Trzymam kciuki za powodzenie i realizację Waszych marzeń oraz za niegasnącą ciekawość świata!

JW: Dziękujemy i czekamy na wieści w temacie Balonodromu!

b10-1

Magdalena Filcek, autorka projektu Balonodromu

Źródło: http://spotter.pl/index.php/pl/rozmowa_z/rozmowa_z_magdalena_filcek_o_balonodromie,101.html